Ano, podopieczni. Mają zazwyczaj powyżej 80 i opowiadają co pięć minut, jacy to są starzy, i że już by chcieli umrzeć, a ja powinnam być zadowolona, że "już go nic nie boli i przynajmniej się nie męczył". Nie bolało specjalnie też za życia, no plecy, wiadomo, ale to standardowo. Słaba pociecha.
Публикация
Обсуждение
0 прямых ответов
Ответов пока нет
Обсуждение ещё не началось.